Dogodny c148A - AK
kamik1000 - 12-02-2009 19:03
Co komu ślina na klawiaturę przyjdzie
kotecek - 13-02-2009 17:31
Lasek macie fajniuczki! :D
Projekcik tez niczego sobie. A wkleilbys zdjecie domku jak w projekcie wyglada.
kamik1000 - 14-02-2009 17:24
Ale jakie zdjęcie? front, przekrój?
Ten lasek to jeszcze nic, z drugej strony jest fajniejszy
kotecek - 15-02-2009 14:12
Wszystkie, wszystkie :)
kamik1000 - 15-02-2009 20:42
O ja wszystkie :o
ile to skanowania :(
Ale postaram się. Jakieś zainteresowanie tym projektem? Oczywiście mogę pomóc
Kornelia34 - 16-02-2009 13:39
Działeczka w sam raz. moja ma 31 arów zagospodarowanie jej , ogrodzenie to sa ogromne koszta. Ciągle dokupuje krzaki i trawe. U nas było z sąsiadami gorzej bo przez 8 lat robili co chcieli, rzucali smieci i tak dalej. dOMEK JAK POWSTANIE TO BEDZIE CALKIEM LADNIE. jA za projekt (w sumie dorysowanie piętra) placilam 2000, a za nadzor budowlany zapłace 750. Tez czekam na pogode. Mieszkamy na dole na powierzchni 100 m ale uparłam sie i chcemy zamieszkac na gorze, zrobimy osobne wejscie co zrobie z dołem? .Moze kiedys moja corka tam zamieszka.
- 06-03-2009 13:00
Kamik100
Witam cie w twoich komentarzach.
Zaskoczyłeś mnie tym ze twoja zona pochodzi z okolic Tarnowa, ja tez z tamtad jestem!!!!
Powodzenia w transporcie materiałów. Na pewno sie uda. Daj znac jak ci to pojdzie. Sam sie zastanawiam bo ja mam tam drewno na południu...
Pozdrawiamy
kamik1000 - 10-03-2009 22:48
Niestety, nie transportujemy materiału :( . Trochę nas to przerosło organizacyjnie. Niestety, stety będzie porotherm 25+15.
Miło mi, że nie tylko ja darzę ludzi z Tarnowa i okolic sympatią :D
ponury63 - 28-04-2009 14:35
[wpis przeniesiony z dziennika budowy]
Witam Was.. :D :D :D
Jesteśmy na identycznym etapie budowy C148a.Nasza działka jest ciut większa, 900 m2-21/43m.Dzisiaj geodeta wytyczył nam zarys budynku na działce.Okazało się, że to wielka chałupa na takiej działeczce-na planach wyglądało inaczej!!!!Oczywiście były jaja z podłączeniem prądu, wody-urzędy..Dokumenty zaczęłliśmy załatwiać 01.07.2008r.Zaczynamy wykopy 04.05.2009r.
Projekt przyjęłliśmy bez istotnych zmian.Zlikwidowaliśmy 3 okna dachowe (będą po dwa w pomieszczeniach),a dołożyliśmy obok balkonowych-wspólny słupek- po jednym o wymiarach 90x90.
Koszty jakie poniesiemy na stan zero-ok. 40000 zł (materiały-bloczek fund.-2,9zł/szt,stal-2zł/kg,beton B20-220 zł/m3-tylko taki dajemy, nie rozdrabniamy sie na chudy,gruby,inny,nie wiem ile styropian??).Czy będzie mniej zobaczymy???Na ściany wybraliśmy Ytong 24 cm+styropian min 15 cm..
Chętnie podzielimy się innymi informacjami podczas budowy..
Życzymy szybkich i owocnych postępów w budowie..
pozdrawiamy... http://forum.muratordom.pl/uzytkownik92645.htm
hubapiet - 06-06-2009 21:03
Hej
Właśnie dziś pzeglądałem katalog Muratora w sklepie i też ten dom mi wpadł w oko. Chętnie pośledzę Waszą budowę. Ja jeszcze mam jakiś czas do tego szczęśliwego momentu. Póki co pracuję przy tym. A dokładniej przy drewnie. Zastanawialiście się nad wykonawcą drewna na więźbę (tartakiem)? Bo to nie takie proste jak się wydaje. Ten przemysł jest dziwny w Polsce, w boomie budowlanym wszyscy rzucili się na produkcję więźby, bo był straszny popyt. I zginęły sprawy wymogów wytrzymałościowych, wymogów konserwacyjnych i inne. Dobrze się nad tym zastanówcie, bo dach niełatwo zmienić czy naprawić, a koszt bardzo dobrej jakości dachu (razem z pokryciem) jest taki jak zrobienia i wyposażenia... łazienki! Więc warto.
Na stronie www.wiezby.com.pl jest poradnik - poczytajcie zanim zdecydujecie. Jak coś - służę pomocą.
Powodzenia!
kamik1000 - 11-10-2009 18:51
heloł, ktoś w ogóle czyta mój dziennik? Dawajcie jakieś komentarze bo stracę zapał:-)
boratom - 16-10-2009 18:40
Witaj! Jeszcze mnie tu nie było, więc Dzień Dobry wszystkim!
Opowiedz troszkę o stropie, dlaczego taki? Ja też się zastanawiam, choć jeszcze nie buduję :oops: Ale... ale... szukam informacji i podpowiedzi, aby wybrać jak najlepsze rozwiązania! Pozdrawiam!
- 16-10-2009 22:44
No piekny bunkier macie zalany, przed ostanimi wiatrami było sie gdze schowac. Zdązyliście w ostaniej chwili, a i podlewać nie musiałeś.
Pozdrawiam i trzymamy kciuki.
MArcino
kamik1000 - 17-10-2009 11:16
Witaj! Jeszcze mnie tu nie było, więc Dzień Dobry wszystkim!
Opowiedz troszkę o stropie, dlaczego taki? Ja też się zastanawiam, choć jeszcze nie buduję :oops: Ale... ale... szukam informacji i podpowiedzi, aby wybrać jak najlepsze rozwiązania! Pozdrawiam! Strop lany, bo:
1. Jest trwały i sprawdzony
2. Jest tańszy
3. Lepiej tłumi (mniej też drga - jeżeli da się belki zbrojeniowe poprzeczne tak jak u mnie)
4. Można w nim kuć, wiercić bez obaw, że trafi się na belkę od gęstożebrowego
to tyle tak na gorąco. Drugi też będzie lany
ania klepka - 27-12-2009 22:23
śliczną macie okolicę wokół domku.
Famelia - 28-12-2009 10:39
Dziękujemy, nam też się bardzo podoba :lol:
PILAR - 21-01-2010 15:30
No pozdrawiam widoki i dziennik super czeka na więcej fotek i i opisów.
Mam prośbę czy mozecie przedstawic zestawienie czego i ile poszlo do tej pory na waszej budowie .
pozdrawiam :wink:
anikavonboger - 14-02-2010 21:16
Witam...chyba Was zasypało, bo nie ma żasnych nowych wpisów. A jak tam okna w styczniu - wstawione, coś udało się do przodu ruszyć zbudową? My jesteśmy na podobnym etapie i stoimy od grudnia...niestety. Pozdrawiam i czekam na c.d.
kamik1000 - 14-02-2010 21:36
no niestety my też stoimy. od 14 grudnia chyba. Dach niedokończony, okien nie ma, bo albo mrozy albo śniegi. Istny pogodowy armagedon. Wstępnie jestem umówiony na zakładanie okien 13 marca. Do tego czasu powinno już choć w części być po zimie.
pozdrawiam,
boratom - 15-02-2010 18:03
Gdy będę na takim etapie jak Wy - też będę na zimę psioczyć, ale teraz...
Boziu! Dzięki za te śniegi - przynajmniej będę wiedziała jak u nas na działce śniegi i wody się zachowują :oops:
Czekam na wiosnę i dalsze wasze postępy na budowie - pozdrawiam
ania klepka - 15-02-2010 18:16
my też czekamy na wiosnę. stoimy od listopada, bo po odczekani po zalaniu stropu przyszły mrozy.
anikavonboger - 15-02-2010 19:52
No to wracam do Ciebie 13 marca - pozdrawiam;)
kamik1000 - 15-02-2010 21:31
Gdy będę na takim etapie jak Wy - też będę na zimę psioczyć, ale teraz...
Boziu! Dzięki za te śniegi - przynajmniej będę wiedziała jak u nas na działce śniegi i wody się zachowują :oops:
Czekam na wiosnę i dalsze wasze postępy na budowie - pozdrawiam wydaje mi się, że nie do końca. Bez budowy niewiele zobaczysz. My na SSO powinniśmy zobaczyć więcej. Oby było sucho w piwnicy:-)
kamik1000 - 15-02-2010 21:33
Wszyscy już chyba z utęsknieniem czekamy na wiosnę, czy to w pracy, czy w domu, na budowie i w naszych głowach. Zima jest ostra i każdy już ma serdecznie dosyć.
Dzisiaj w radio mówili, że tak jak teraz to jeszcze 5 tygodni, o zgrozo
forexforex - 02-03-2010 11:35
Witam i pozdrawiam
Też postawiłem podpiwniczony więc jeżeli pozwolisz mam kilka uwag:
po pierwsze hydroizolacja wykonana na tak porowatej powierzchni (porowate bloczki, nierówna fuga) może być niewystarczająca,
bloczki należało wpierw wytynkować lub tak jak ja to zrobiłem zatopić siatkę do dociepleń w hydroizolacji (nie wspominam już o wcześniejszym przygotowaniu ścian jak np. gruntowanie itd), ponadto grubość hydroizolacji przy izolacji lekkiej (w przypadku gruntu przepuszczalnego to wystarcza – piasek) powinna wynosić co najmniej 3mm, niemniej jednak ja dałem ok 5 mm tzn ściany smarowane były ok 10 razy dosyć gęstym środkiem, na to oczywiście styropian i tu też nie może to być zwykły fasadowy styropian bo taki się nie nadaje. Oczywiście nie użyłem drogiego styroduru ale tańszy zamiennik tj. styropian HYDRO firmy SWISPOR, styropian smarowany klejem hydroizolacyjnym na całej powierzchni oraz smarowane boki (fugi) styropianu co daje dodatkową warstwę hydroizolacji, na to wszystko folia kubełkowa od dołu ław fundamentowych do ok 20 cm ponad grunt co gwarantuje pierwszy opór dla wody, chroni styropian przed przerastaniem różnorodnych korzeni i przed różnymi zwierzątkami bytującymi w ziemi. Taka hydroizolacja to i tak takie minimum i substytut drogich systemów hydroizolacyjnych, które niemniej jednak gwarantuje spokoje użytkowanie piwnicy. Oczywiście wszystko to nie ma sensu jeżeli nie zastosowało się odpowiedniej izolacji poziomej na ławach fundamentowych bo wtedy i tak wilgoć będzie podciągać ścianami. To pokrótce tyle ap ropo hydroizolacji.
Ponadto zwróć jeszcze uwagę na wysokość schodów przynajmniej tych do piwnicy bo tyle tylko widać na zdjęciach tj czy wysokość pierwszego schodka po dołożeniu styropianu i wylewki na parterze nie będzie dużo większa niż pozostałych, analogicznie ostatni schodek – powinien być przy SSO wyższy od pozostałych o docieplenie i wylewkę. Np. u mnie schód ma wysokość 17,8 mm styropian i wylewka na parterze 13 cm więc w SSO pierwszy schód ma wysokość 4,8 cm. Pewnie będziesz chciał piwnicę odciąć dodatkowym wejściem i w związku z tym będziesz musiał postawić ściankę na klatce co będzie trudne ponieważ biegi schodów dolny i górny powinny pod siebie zachodzić. To tyle, pozdrawiam.
kamik1000 - 02-03-2010 19:13
Witam i pozdrawiam
Też postawiłem podpiwniczony więc jeżeli pozwolisz mam kilka uwag:
po pierwsze hydroizolacja wykonana na tak porowatej powierzchni (porowate bloczki, nierówna fuga) może być niewystarczająca,
bloczki należało wpierw wytynkować lub tak jak ja to zrobiłem zatopić siatkę do dociepleń w hydroizolacji (nie wspominam już o wcześniejszym przygotowaniu ścian jak np. gruntowanie itd), ponadto grubość hydroizolacji przy izolacji lekkiej (w przypadku gruntu przepuszczalnego to wystarcza – piasek) powinna wynosić co najmniej 3mm, niemniej jednak ja dałem ok 5 mm tzn ściany smarowane były ok 10 razy dosyć gęstym środkiem, na to oczywiście styropian i tu też nie może to być zwykły fasadowy styropian bo taki się nie nadaje. Oczywiście nie użyłem drogiego styroduru ale tańszy zamiennik tj. styropian HYDRO firmy SWISPOR, styropian smarowany klejem hydroizolacyjnym na całej powierzchni oraz smarowane boki (fugi) styropianu co daje dodatkową warstwę hydroizolacji, na to wszystko folia kubełkowa od dołu ław fundamentowych do ok 20 cm ponad grunt co gwarantuje pierwszy opór dla wody, chroni styropian przed przerastaniem różnorodnych korzeni i przed różnymi zwierzątkami bytującymi w ziemi. Taka hydroizolacja to i tak takie minimum i substytut drogich systemów hydroizolacyjnych, które niemniej jednak gwarantuje spokoje użytkowanie piwnicy. Oczywiście wszystko to nie ma sensu jeżeli nie zastosowało się odpowiedniej izolacji poziomej na ławach fundamentowych bo wtedy i tak wilgoć będzie podciągać ścianami. To pokrótce tyle ap ropo hydroizolacji.
Ponadto zwróć jeszcze uwagę na wysokość schodów przynajmniej tych do piwnicy bo tyle tylko widać na zdjęciach tj czy wysokość pierwszego schodka po dołożeniu styropianu i wylewki na parterze nie będzie dużo większa niż pozostałych, analogicznie ostatni schodek – powinien być przy SSO wyższy od pozostałych o docieplenie i wylewkę. Np. u mnie schód ma wysokość 17,8 mm styropian i wylewka na parterze 13 cm więc w SSO pierwszy schód ma wysokość 4,8 cm. Pewnie będziesz chciał piwnicę odciąć dodatkowym wejściem i w związku z tym będziesz musiał postawić ściankę na klatce co będzie trudne ponieważ biegi schodów dolny i górny powinny pod siebie zachodzić. To tyle, pozdrawiam.
W końcu ktoś napisał konkretnie. Dzięki. Spróbuję się odnieść do twoich uwag.
Zacznę od końca:
Właściwie nie ma tematu, bo wszędzie zostawione są odpowiednie zapasy. Na zdjęciach w ogóle niewiele widać jak się ich odpowiednio nie zrobi. U mnie wylewka na parterze, łącznie z płytkami to będzie max 10cm, nie wiem skąd u ciebie taka wielka? Co tam na tej podłodze zakładasz?
Oczywiście, że wejście będę chciał odgrodzić, ścianką z cegły rozbiórkowej, której u nas będzie bardzo dużo, bo ją lubimy. Co ma pod co zachodzić, bo nie rozumiem i co ma to tego ścianka?
Izolacja fundamentów:
Na pewno twoja izolacja jest lepsza od mojej, ale po co mi taka jak twoja? Mam inne wydatki. Ja mam warunki gruntowe takie, że latem przewracam 200l beczkę i dosłownie po 30-1h nie ma po tym śladu i tak jest co najmniej 0,5m pod fundamentem (sprawdzone).
Co ci daje otynkowanie bloczków??? Toż to zaprawa cementowa, żadna izolacja? Wyrównie powierzchni?? W celu?
Moja izolacja fundamentów była przejechana 2 razy izobitem BR. Bardzo szczelnie. Styropian oczywiście wzmocniony chyba fs100, ale nie pamiętam. Na to folia. Świadomie nie kubełkowa!!! Pęka, sprawdzone wielokrotnie dosyć o tym w internecie.
Gratuluję odwagi przy nowym budynku, który pracować będzie co najmniej 2 lata (zależy od warunków gruntowych) założenia pod ławy folii. Odkop to sobie za 2 lata i zobacz w jakim jest stanie. Jeżeli nie będzie pęknięta - wielki szacunek i gratulacje. Chyba, że czegoś nie zrozumiałem to przepraszam.
Folia uchroni przed korzeniami, gryzoniami - nie. To też już rozpoznałem, albo przegryzie, albo nie.
Na razie mam powódź na działce, a ściany piwnic suche. Zobaczymy jak zrobię opaskę.
Mam świadomość, że mój budynek nie jest idealny, ale kogo jest??? Ma swoje wady i błędy wyjdą po latach. TO normalne i nie ma się co spinać:-).
Niemniej dzięki za wypowiedź, bo u mnie w komentarzach smutno i nudno.
boratom - 02-03-2010 19:40
Halllo! Hej tam na bocianim gnieździe... To do faceta na dachu, który nie jest kominiarzem, ani Mikołajem :D ...
Gratuluję otwarcia sezonu! Powodzonka życzymy - ruszajcie z kopyta! Plan - wykonać do 1 lipca!
Czekam na więcej!!! :D
Przejeżdżałam dziś obok naszej działki - wody nie widać :-? Ale nie wchodziłam - pewnie utonęła bym po kolana w błocie :D Masz rację - wodę w piwnicy będzie widać, gdy będzie już piwnica. Myślę, że powinnam zrobić jakieś badania gruntu, aby określić w jakich miejscach i gdzie jest woda!
forexforex - 02-03-2010 19:40
Kilka kolejnych spostrzeżeń:
nie widzę uziomu fundamentowego (niestety wiele osób o tym zapomina a potem zostaje już tylko kopanie i kucie ławy),
niewidoczna (może jest) izolacja pozioma pod bloczkami na pierwszym stropie,
za wysoko podmurowane ścianki szczytowe (wymurowane do samego deskowania, a powinno być zostawione miejsce na docieplenie, inaczej ściana będzie przemarzać od góry co skutkuje wykraplaniem się pary i w konsekwencji grzybem w pomieszczeniu), niestety jest to częsty błąd i wiele osób skuwa ścianę co niestety jest uciążliwe ze względu na przeszkadzające krokwie,
nadproża powinny po każdej stronie opierać się (zachodzić) na murze co najmniej 25 cm, u ciebie jak widzę to jest różnie,
nie widzę z czego te ściany ale mam nadzieję że nie LEIER,
nie widzę żadnych możliwości wprowadzenia się w tym roku, a co dopiero do lipca, niestety roboty mokre takie jak tynki i wylewki wymagają czasu na schnięcie, to samo tarcica budowlana – przynajmniej rok schnięcia zanim ocieplisz, nie wspominam już o pozalewanych ścianach itp. zaletach budowania późną jesienią – inaczej niestety grzyb na ścianach, wypaczone panele, parkiet itd. Jeszcze kiedyś może coś skrobnę mam nadzieję że tym razem nie o fakcie.
pozdrawiam
forexforex - 02-03-2010 19:51
no niestety wielu rzeczy nie zrozumiałeś, ale nic w końcu skoro wiesz lepiej to nie będę się wysilał, następnym razem napiszę "ale ładna budowa wszystko ślicznie" choć pewnie już tu nie zawitam pozdrawiam i życzę wielu sukcesów.
kamik1000 - 02-03-2010 20:42
no niestety wielu rzeczy nie zrozumiałeś, ale nic w końcu skoro wiesz lepiej to nie będę się wysilał, następnym razem napiszę "ale ładna budowa wszystko ślicznie" choć pewnie już tu nie zawitam pozdrawiam i życzę wielu sukcesów. NIE mam uziomu
NIE mam izolacji pomiędzy bloczkami i pierwszym stropem
TAK mam wymurowane ścianki szczytowe do samego deskowania
MAM różne osadzenie nadproży w murze
NIE to nie leier (poczytaj zamiast oglądać zdjęcia)
Właśnie dodałeś nam otuchy (zwłaszcza moje żonie) co do wprowdzki. Na szczęście mamy pewną alternatywę, więc nie będziemy się spieszyć.
Nigdy nie twierdziłem, że wiesz lepiej, powtarzam nie mam idealnego domu, ale też nie uważam, że jest spiep.... , tak jak to opisujesz.
Proszę wysilaj się, wytknij mi jak najwięcej błędów, może komuś innemu i mi pomogą, tylko proszę używaj swojego ojczystego języka, pisz logicznie, a wtedy wszyscy na tym skorzystamy.
Napisz jeszcze skąd tyle pesymizmu w Tobie, czyżby na twojej budowie coś Ci nie poszło, chcesz przekazać innym swoje błędy budowlane??
Oooo i byłbym zapomniał wklej zdjęcia swojej idealnej budowy, nauczę się czegoś, skorzystam, podpatrzę... a może to wszystko o czym piszesz to teoria??
forexforex - 02-03-2010 21:25
1. mylisz pesymizm z doświadczeniem,
2. nie każda budowa jest idealna co nie znaczy że każda musi być spiep....
a od tego jest inwestor a nie pseudobudowlańcy,
3. brak logiki - może to pośpiech i chęć przekazania jak największej ilości informacji a nie konieczność zdołowania kogoś, choć ktoś kto zna się trochę na rzeczy na pewno wie o czym pisałem, z twojej odpowiedzi szczególnie dot. folii, miejsca jej usadowienia i zastosowania wnioskuję że ty nie bardzo,
4. to samo dotyczy wód gruntowych ponieważ są jeszcze wody opadowe i przy zmrożonym gruncie masz powódź na działce i suche piwnice, ciekawe co będzie jak ziemia zacznie przyjmować wodę.
5. co do zdjęć wyślę ci na PW tylko zmniejszę ich wielkość (pojemność).
6. co do dodania otuchy szanownej małżonce to bardzo przepraszam, nie to było moim zamiarem, widziałem już wiele domów budowanych 3 miesiące i natychmiast zamieszkiwane, a potem wilgoć, grzyb, choroby (szczególnie dzieci) i jeszcze większe koszty niż te teraz pozorne oszczędności.
7. budżet inwestycji mam taki jak pewnie wszyscy przeciętniacy ale są rzeczy na których nie można i nie wolno oszczędzać, zresztą w myśl przysłowia pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie,
może znowu nie logicznie ale trudno tak już mam, pozdrowienia.
kamik1000 - 02-03-2010 21:30
Halllo! Hej tam na bocianim gnieździe... To do faceta na dachu, który nie jest kominiarzem, ani Mikołajem :D ...
Gratuluję otwarcia sezonu! Powodzonka życzymy - ruszajcie z kopyta! Plan - wykonać do 1 lipca!
Czekam na więcej!!! :D
Przejeżdżałam dziś obok naszej działki - wody nie widać :-? Ale nie wchodziłam - pewnie utonęła bym po kolana w błocie :D Masz rację - wodę w piwnicy będzie widać, gdy będzie już piwnica. Myślę, że powinnam zrobić jakieś badania gruntu, aby określić w jakich miejscach i gdzie jest woda! Ruszamy, ruszamy pomimo tego, że nie mamy uziomu fundamentowego :D .
Oby się udało, bo ta moja budowa to przypomina sprint, a powinna dżoging
kamik1000 - 02-03-2010 22:10
1. mylisz pesymizm z doświadczeniem,
2. nie każda budowa jest idealna co nie znaczy że każda musi być spiep....
a od tego jest inwestor a nie pseudobudowlańcy,
3. brak logiki - może to pośpiech i chęć przekazania jak największej ilości informacji a nie konieczność zdołowania kogoś, choć ktoś kto zna się trochę na rzeczy na pewno wie o czym pisałem, z twojej odpowiedzi szczególnie dot. folii, miejsca jej usadowienia i zastosowania wnioskuję że ty nie bardzo,
4. to samo dotyczy wód gruntowych ponieważ są jeszcze wody opadowe i przy zmrożonym gruncie masz powódź na działce i suche piwnice, ciekawe co będzie jak ziemia zacznie przyjmować wodę.
5. co do zdjęć wyślę ci na PW tylko zmniejszę ich wielkość (pojemność).
6. co do dodania otuchy szanownej małżonce to bardzo przepraszam, nie to było moim zamiarem, widziałem już wiele domów budowanych 3 miesiące i natychmiast zamieszkiwane, a potem wilgoć, grzyb, choroby (szczególnie dzieci) i jeszcze większe koszty niż te teraz pozorne oszczędności.
7. budżet inwestycji mam taki jak pewnie wszyscy przeciętniacy ale są rzeczy na których nie można i nie wolno oszczędzać, zresztą w myśl przysłowia pierwszy dom dla wroga, drugi dla przyjaciela, a trzeci dla siebie,
może znowu nie logicznie ale trudno tak już mam, pozdrowienia.
Od razu lepiej i ciekawiej się robi:
Ad. 1. Trudno dyskutować z Twoim doświadczeniem, ja nie miałem żadnego jak każdy inwestor i nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wież mi radziłem się kogo tylko można, fachowej literatury mam tony, byłem u wielu specjalistów a i tak czuję się jak laik. Ile domów wybudowałeś? Nie jako wykonawca, ale inwestor, bo to duuuuużżżża różnica.
Ad. 2. Rozumiem, że moja budowa jest spiep... wg ciebie? OK., staram się każdy etap budowy dopilnować i być zadowolonym, konsultować z kierbudem itp., ale zawsze powtarzam: albo się zarabia na budowę, ale się ją samemu buduje. Takie są FAKTY. Im dłużej jestem na tym forum tym większe odnoszę wrażenie, że więcej tu pseudobudowlańców. Fachowcy nie mają czasu na darmowe porady w internecie.
Ad.3. Fakt, z to folią to się nie zrozumieliśmy. Przeczytałem jeszcze raz i sory, tam masz rację. Natomiast moja folia jest dokładnie tak położona jak piszesz. Teraz po prostu jest zwinięta i będzie wyprostowana później ponad grunt oczywiście. Może nie widać tego na zdjęciach, ale sam tego zakładu foli dopilnowałem. Jeżeli chodzi o folie kubełkową: Wszyscy fachowcy, potarzam wszyscy mi odradzali ten rodzaj folii. Czemu miałbym akurat ciebie teraz posłuchać??? Zresztą temat rodzaju folii jest tak stary jak stropy (układane, czy lane). Wieczna wojna.
Doskonale wiem o czym pisałeś w każdym elemencie, co nie znaczy, że muszę się do wszystkiego odnosić (o nadprożach to mi się pisać nawet nie chce). Z dzisiejszego dnia: moja żona na budowie, fachmen od okien do niej: jakaś krzywa ta ściana, żona: eeee...., fachmen: zmierzmy. Wyszła idealna i gościu już nic nie powiedział. Warto mieć swoje zdanie, bo jak to mówią prawdziwi fachowcy są na wyspach, tutaj zostali tylko pseudo (oczywiście nie chce nikogo obrażać, tylko piszę co widzę im dalej idzie budowa). Powtarzam budowa TO KOMPROMIS, idealnie jest w niebie.
Ad. 4 O tym też nie chcę polemizować, bo mnie temat wód gruntowych nie dotyczy, a opadowe pójdą w całości do burzówki miejskiej. Grunt już przyjmował wodę całe parę miesięcy i jest git. Byłem umówiony z wykonawcą, że jak będzie wilgoć większa poprawia na swój koszt.
Ad. 5. Poproszę, jak mogę się odwdzięczyć tym samym jeśli będziesz chciał
Ad. 6. Mój dom będzie zamieszkany po 11 miesiącach co nie znaczy, że od razu będzie termosem. Wiem, że to za szybko, tak wyszło. Ślubna aż tak nie panikuje hehehe
Ad. 7. Całkowicie zgadzam się
Również pozdrawiam i życzę uniknięcia moich potężnych błedów uniemożliwiających spokojny sen
:D (przepraszam za złośliwość)
Oczywiście oczekuję dalszej konstruktywnej krytyki
forexforex - 03-03-2010 13:53
krytyki powiadasz
to nie krytyka ani wytykanie błędów tylko rzeczy na które radziłbym ci zwrócić uwagę.
Pisałeś, że użyłeś IZOBITU BR.
Masa ta zawiera rozpuszczalniki organiczne i nie może być stosowana w zetknięciu ze styropianem bo najzwyklej go rozpuszcza i to ja tobie radze odkopanie fundamentu za 2 lata - jak znajdziesz tam styropian to oczywiście gratuluje.
Do hydroizolacji która ma styk ze styropianem używa się tylko i wyłącznie mas hydroizolacyjnych bezrozpuszczalnikowych na bazie wody np ABIZOL ST.
Natomiast styropian FS to styropian fasadowy i jako taki nie może być stosowany do docieplenia fundamentów ponieważ zniszczy go napór ziemi i kwasy występujące w gruncie, szczególnie że nie zastosowałeś folii kubełkowej której głównym zadaniem w takim rozwiązaniu jest ochrona mechaniczna styropianu - oczywiście to wszystko nie ma teraz znaczenia bo styropian i tak roztopi IZOBIT.
Ale twoja budowa to KOMPROMIS więc pewnie tak to wszystko miało być, choć nie sądzę żebyś do VW Transportera kupował części od Żuka tylko dlatego że są tańsze.
Co do innych widocznych na zdjęciach poważnych wad twojej budowy, szczególnie w użytych materiałach konstrukcyjnych nie będę się wypowiadał bo nie czuje się tu mile widziany.
Życzę sukcesów i czekam na email na który wyślę ci zdjęcia dot. tematów które poruszaliśmy.
kamik1000 - 03-03-2010 17:59
Każdy jest tu mile widziany, to wątek plotakrski niejako.
Natomiast ja zakończę dyskusję z tobą po tym co napisałeś o styropianie. I nie dlatego, że nie masz racji, tylko dlatego, że nie widzisz pewnych rzeczy na mojej budowie, co tylko dowodzi twojej pseudofachowości.
Spróbuj sobie nabijać posty w innym wątku, bo ja dyskusję z Tobą właśnie zakończyłem.
forexforex - 03-03-2010 18:18
widać jesteś za krótki na rzeczową i fachową dyskusję pseudoinwestorze
forexforex - 03-03-2010 18:39
a ja postanowiłem sobie jeszcze tutaj trochę popisać
.. z ostatniej chwili - na schodach brak zbrojenia poprzecznego, taką szósteczką to można sobie buty wiązać a nie zbrojenie robić poprawne zbrojenie to kratownica z min fi 12 o oczku 10x10, a tak przy okazji na normalnej budowie robi się bruzdę w ścianie. Taka fuszerka już zasługuje na zgłoszenie do nadzoru budowlanego. Nie polecam znosić po tych schodach np ciężkiego pieca CO, że twój KB to podpisał - tu się właśnie ujawnia pseudofachowość. pozdrawiam, pewnie jutro też coś skrobnę.
forexforex - 03-03-2010 18:43
zdjęcie jak się to robi otrzymasz oczywiście po wysłaniu mi na PW adresu email, a fachowców co ci to robili poproś o zwrot kasy i pogoń z budowy.
Famelia - 03-03-2010 18:48
Na tym forum istnieje opcja edycji postu jeżeli chcesz coś dopisać. Nie musisz co chwilę pisać nowego. Chyba, że faktycznie chcesz nabić licznik. :roll:
forexforex - 03-03-2010 18:48
to samo dotyczy zbrojenia stropu, nie sądzę żeby na tak dużych powierzchniach nie było zbrojenia górą, polecam lekturę projektu i uruchomienie czytania ze zrozumieniem. Na marginesie drut gładki fi 6 zagina się w wieńcach w tzw fajki.
kamik1000 - 03-03-2010 19:10
widać jesteś za krótki na rzeczową i fachową dyskusję pseudoinwestorze pisz sobie ile wlezie tylko mnie nie obrażaj, bo to nieładnie
Teraz ci pokazuje jak się edytuje posty.
A tera krótka lekcja:
musisz sobie założyć konto np. na fotosik.pl, wgrać tam zdjęcia i pod dołem każdego zdjęcia pokażą Ci się linki. Kopiujesz i wklejasz do postu.
Jeżeli chcesz na priv to odsyłam do samouczków obsługi programów pocztowych.
A teraz może byś zauważył błedy na tej budowie, bo są na zdjęciach ja o nich wiem, zaskocz mnie i znajdź choć jadno, bo na razie Ci się nie udało
forexforex - 03-03-2010 19:17
oooooooooooooo mam już 9 postów, co za rekord ciekawe co za to dostane
boratom - 03-03-2010 19:41
A co tu się dzieje? :o
Somsiad jakieś rozeźlony cię znalazł?
Odrzucony wykonawca? :roll:
:wink:
forexforex - 03-03-2010 19:44
UWAGA 11 POST
to nie są błędy tylko niedopuszczalne wady budynku które dyskwalifikują go z jakichkolwiek funkcji mieszkalnych, twojego KB narażają na odpowiedzialność finansową i karną o ciebie na rozbiórkę budynku. zbrojenie stropu to już nie żarty. Lepiej usuń zdjęcia z tego forum bo jak się nimi zainteresuje ktoś z nadzoru to nie będzie ciekawie, a może z wdzięczności za naukę wklejania linków sam im taki link wyśle, sprawdzimy czy to działa - pozdrawiam
kamik1000 - 03-03-2010 20:01
A co tu się dzieje? :o
Somsiad jakieś rozeźlony cię znalazł?
Odrzucony wykonawca? :roll:
:wink: wiesz sam już nie wiem, ale myślę, ze powód jest prozaiczny. Ktoś musi sobie posty nabić. Eeee tam... . Najlepiej zignorować ( a już miałem nadzieję na rzeczową dyskusję :( ). Może kiedyś ktoś inny z nim zagai, bo ja już opadłem z sił.
No ale oczywiście wszystkie jego zarzuty starałem się rozpoznać. Na razie skończyło się to wyśmianiem mnie przez mojego elektryka więc dalej już nie brne :lol:
forexforex - 03-03-2010 20:21
a co dają coś za te posty że tak o nich piszesz
elektryk cie wyśmiał, budowlańcy też cie wyśmieją bo co innego mają zrobić, znasz kogoś kto by się przyznał.
Jak elektryk nie wie co to jest uziom fundamentowy to współczuję. życzę powodzenia w wykonaniu instalacji jej pomiarach i odbiorze, szczególnie jak dostawca energii poprosi cię o dostarczenie pomiarów tego uziomu - wtedy im powiesz że elektryk cie wyśmiał. A o uziomie masz napisane w projekcie przy instalacji elektrycznej bo inaczej być nie może bo to jest wymóg, taki uziom to bednarka przyspawana do zbrojenia zewnętrznej ławy fundamentowej i jest potrzebny min do wyrównania potencjałów.
ale mój czas dla ciebie się skończył, pozdrawiam i życzę powodzenia w dalszej części inwestycji.
odwiedzających to forum zachęcam do zapoznania się z moimi wcześniejszymi postami i wypowiadanie się co do moich spostrzeżeń
forexforex - 06-03-2010 00:31
przykład poprawnego i błędnego zbrojenia schodów
http://dom.gabryelin.com/viewtopic.p...48edb80984e87b
ale lepiej nie pokazuj budowlańcom bo jeszcze cie wyśmieją.
:lol:
ale czego się tu spodziewać za 45 tyś :lol: :lol: :lol:
na dole tej strony efekt jakiego można się spodziewać przy twoim zbrojeniu schodów
http://forum.muratordom.pl/ratunku-s...ki,t142425.htm
forexforex - 06-03-2010 23:55
no no dałeś pan ciała panie inwestor z tymi oknami
oczywiście pomysł jest bardzo oczywisty, a wtopa niestety nie pierwsza, budynek ma poważniejsze wady, niestety konstrukcyjne.
forexforex - 08-03-2010 22:17
i na koniec cytat z klasyka, ap ropo okien:
"Powtarzam budowa TO KOMPROMIS, idealnie jest w niebie"
i jeszcze jedno:
"Mam świadomość, że mój budynek nie jest idealny, ale kogo jest??? Ma swoje wady i błędy wyjdą po latach. TO normalne i nie ma się co spinać"
:lol:
g&k - 15-03-2010 14:18
witam! Mógłbyś napisać z jakiej firmy pochodzą drzwi wejściowe i jaki to kolor okien (nie wygląda na okleinę) Pozdrawiam!
kamik1000 - 15-03-2010 18:37
Drzwi pochodzą z mojego miasta i zostały zrobione na zamówienie (taniej i tak jak chcemy). Podobne do modelu Hormann :wink:
Okna mają okleinę antracytową, to PVC. Zrobione są standardowo jak każde tyle, że w antracycie. Ważne, żeby były z dobrej firmy. Warto dać kilka tysi więcej z markę, bo różnice się czuje (i widzi). Zresztą tak jest w każdym przypadku.
sviola - 18-03-2010 19:15
Witam, bardzo fajny domek :) jestem bardzo ciekawa jak rozwiążecie sprawę okien w wykuszu:( ja pewnie bym je zamurowała, tylko szkoda już wstawionych okien :roll:
kamik1000 - 18-03-2010 19:21
problem okien już rozwiązany :) .
Przesunęliśmy je na 6cm kosztem słupa ceglanego.
kala67 - 21-03-2010 15:27
Witam!! :P
fajniutki domek budujecie..........a okna są ciemny brąz?? czy to czarny kolor jest ?? :o
kamik1000 - 21-03-2010 20:34
Dla wszystkich zainteresowanych:
Okna - oknoplast kraków platinium
kolor - antracyt
kupione w promocji zimowej w grudniu, także bez dopłat
pozdrawiam i cieszę się, że okna się podobają
kala67 - 21-03-2010 20:43
nawet nie wiedzialam, że robia okna w takim kolorze :oops: :wink:
kamik1000 - 21-03-2010 21:05
ja też nie, ale moja żona wszystko wypatrzy :lol:
kala67 - 21-03-2010 21:08
sprytna kobietka!!! :wink:
pozdrów żonke koniecznie :lol: :lol:
PILAR - 17-05-2010 19:13
No Kamik widzę postępy a unie stanęło na papierach z bankami w zeszłym tygodniu dostarczyłem wszystkie brakujące dokumenty a nawet jeden więcej tak mi się wydaje zobaczymy co teraz te mądre głowy powiedzą zaczyna mnie to trochę denerwować . Chęci są materiał w cenach dobrych załatwiony tylko brać ekipa jest a bankiery mnie wku........ niby promocje wszystko jak w reklamie w 2 dni a jak przychodzi co do czego do papierki trza donosić .Dlatego miło jest popatrzeć jak dogodny się wykańcza a nie inwestor hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii